logo
historia

Historia marksistowskiej frakcji Otto Strassera w NSDAP

 
Historia marksistowskiej frakcji Otto Strassera w NSDAP

Serwis nie ma dotacji z Unii czy państwowych firm, są tylko 2 nieinwazyjne reklamy Googla, bardzo prosimy o wyłączenie adblocka

W mojej nowej książce "Niemcy" piszę m.in. o Otto Strasserze. Przedstawicielu ultra-lewicowej frakcji NSDAP, który oskarżał Hitlera - niesłusznie - o zdradę rewolucyjnych ideałów.

To bez wątpienia jedna z najbardziej osobliwych postaci III Rzeszy.

Strasser oskarżył Hitlera o to, że idzie na zgniłe kompromisy z reakcją, a jego rewolucja jest nie dość proletariacka. Ostro skrytykował między innymi antybolszewickie stanowisko wodza. Uważał bowiem, że NSDAP powinna nawiązać „strategiczny sojusz” z bliskim ideowo Związkiem Sowieckim.

Wylany z partii w 1930 roku, Strasser utworzył Czarny Front, narodowosocjalistyczną formację jeszcze bardziej lewicową niż NSDAP. Po dojściu Hitlera do władzy – tak jak Trocki – Strasser musiał pospiesznie uciekać z ojczyzny. Osiadł w Kanadzie, a Berlin wyznaczył wysoką nagrodę za jego głowę.

Do Niemiec wrócił w 1955 roku i natychmiast założył… narodowosocjalistyczną partię o nazwie Niemiecka Unia Socjalna. Jej symbolem był miecz skrzyżowany z młotem. Partia została wkrótce zdelegalizowana, a Strasser umarł w 1974 roku w Monachium. Miał wówczas blisko osiemdziesiąt lat.

Hitlerowi nie udało się dopaść Otto Strassera, ale w czasie „nocy długich noży” rozkazał zamordować jego brata – Gregora. Heydrich nakazał uśmiercić go wyjątkowo okrutnie. Oprawca tak przestrzelił Gregorowi arterię, aby spowodować długotrwałe krwawienie i powolne konanie. Gregor Strasser umierał ponad godzinę.

Piotr Zychowicz z książki "Niemcy"