logo
wojna, 1945

Niemieccy cywile zmuszeni do oglądania ciał zabitych w marszu śmierci, 11 maja 1945


Serwis nie ma dotacji z Unii czy państwowych firm, są tylko 2 nieinwazyjne reklamy Googla, bardzo prosimy o wyłączenie adblocka

Marsze śmierci – początkowo potoczne, później przyjęte również w nazewnictwie naukowym określenie wymarszu więźniów lub jeńców pod groźbą natychmiastowej śmierci zmuszanych do pieszego przemieszczania się bez zapewnienia im odpowiedniego zaopatrzenia, w warunkach skutkujących dużą śmiertelnością.

Pierwotnie określenie „marsze śmierci” stosowane było do marszy ewakuacyjnych wyruszających z niemieckich obozów koncentracyjnych w Europie Środkowej podczas zbliżania się frontów alianckich, przede wszystkim Armii Czerwonej w 1944 i 1945 roku. Nazwa ta została nadana najpierw przez środowiska więźniarskie, następnie przejęta przez historiografię.

Wymarsz z obozów następował na kilkanaście dni przed nadejściem frontu. Więźniowie, skrajnie wyczerpani pobytem w obozie i morderczą pracą, maszerowali w głąb III Rzeszy, gdzie mieli nadal służyć jako darmowa siła robocza na potrzeby niemieckiego przemysłu zbrojeniowego.

Marsze stanowiły dramatyczną chwilę w historii więźniów hitlerowskich obozów. Większość marszów odbywała się na mrozie, zimą 1944–1945. Odcinki dziennej marszruty wynosiły ok. 20–30 km, noclegi improwizowane były najczęściej pod gołym niebem. Pasiaki więźniarskie nie pozwalały w stopniu wystarczającym zachować ciepła. Żywieniowe racje dzienne były wypadkową losu. Każde odstępstwo od kolumny traktowane było jako próba ucieczki bądź niezdolność do dalszej drogi i karane natychmiastową śmiercią. Śmiertelność podczas marszów była bardzo wysoka. Tym niemniej zamieszanie i niecodzienność sytuacji więźniarskiej powodowały również dużą liczbę ucieczek.

Pierwsze marsze na ziemiach polskich miały miejsce w 1944 roku z Majdanka, najsłynniejszymi marszami na terenie Polski były marsze z Auschwitz-Birkenau, Gross-Rosen i Stutthof. Najdłuższą drogę wśród więźniów Auschwitz miało do pokonania 3200 osób z podobozu w Jaworznie, które przeszły do KL Gross-Rosen na Dolnym Śląsku. Trasa liczyła około 250 km. Więźniarki z Prus Wschodnich pędzono do Palmicken (obecnie Jantarnyj), gdzie rozstrzelano ok. 3000 osób.

Na terenie Rzeszy więźniów przewożono również pociągami.

W opustoszałych obozach naziści pozostawiali najbardziej wyczerpanych więźniów oraz ciężko chorych, którzy nie byli w stanie wymaszerować. Plany zgładzenia tych pozostawionych więźniów na ogół nie były realizowane ze względu na bliskość frontu i chęć ucieczki szeregowych SS-mannów. Większość z pozostałych więźniów zmarła z wyczerpania po wyzwoleniu obozów.

wiki
Popularne pytania
Ile gestów wykonuje przeciętny rozmówca podczas godzinnej rozmowy?
Co oznacza słowo samba?
Jak dużo kobiet nosi zły rozmiar biustonosza?
Co jest na zdjęciu?
W którym roku powstał pierwszy koncern międzynarodowy?
Co należy zrobić, gdy porwie nas prąd morski?
Od czego pochodzi symbol "L" na samochodach Nauki Jazdy?
Kto wcześniej przyjął chrzest - Ruś czy Polska?
Jak szybko odblokować solniczkę?
Czy chipsy mogą być zdrowe?
Jaki procent Polaków szuka porady medycznej w Googlu?
Jaki popularny uszczerbek na zdrowiu sprawia, że jesteśmy narażeni na upadki?
W okresie owulacji kobiety faworyzują facetów o bardziej męskim wyglądzie?
Co jedli mieszkańcy podczas powstania warszawskiego, gdy skończyły się zapasy?