logo
historia

Marek Edelman o "Wyklętych": "Zatrzymywali pociągi: wchodzili i kogo uznali ..."

 
Marek Edelman o

Serwis nie ma dotacji z Unii czy państwowych firm, są tylko 2 nieinwazyjne reklamy Googla, bardzo prosimy o wyłączenie adblocka

Marek Edelman o "Wyklętych": "Zatrzymywali pociągi: wchodzili i kogo uznali za Żyda,zabijali. Jednego po drugim tzw."akcja wagonowa" pochłonęła kilkaset osób. Jak jechałem do Kielc po pogromie to po drodze na stacjach leżeli zabici Żydzi. Mówię wam,że to było powszechne".

A jak było naprawdę?
"Wyklęci" w latach 1944-56 oprócz wyzwalania AK-owców z katowni, którymi często zarządzali Żydzi, zatrzymywali pociągi i likwidowali funkcjonariuszy UB, aktywistów PPR i konfidentów UB. W związku z tym, że w UB i PPRze było bardzo dużo Żydów byli zabijani, ale nie dlatego że byli Żydami, ale dlatego że pracowali na ochotnika dla rosyjskich wojsk okupacyjnych (UB/KBW podlegało NKWD).

Na zdjęciu fragment książki "Partyzantka Narodowej Organizacji Wojskowej na ziemi Ostrowsko Mazowieckiej" Stanisław Zamęcki (ps. Zagłoba, czł. Stronnictwa Narodowego, żołnierz NOW) z opisem przeprowadzanej tzw. akcji wagonowej.

Źródło: Kasjopea, Monika Piskorz