logo

prawo-politykaZasady życia w kibucach przypominały w pewnym stopniu niektóre postulaty utopijnego socjalizmu

Zasady życia w kibucach przypominały w pewnym stopniu niektóre postulaty utopijnego socjalizmu

Serwis nie ma dotacji z Unii czy państwowych firm, są tylko 2 nieinwazyjne reklamy Googla, bardzo prosimy o wyłączenie adblocka

Zasady życia w kibucach przypominały w pewnym stopniu niektóre postulaty utopijnego socjalizmu, choć ich założyciele nie odwoływali się do tej ideologii. Główną zasadą był brak własności prywatnej, wspólnota całego majątku, wspólnota dzieci oraz całkowita równość kobiet i mężczyzn. W tym kontekście kibuce realizowały także częściowo postulaty feminizmu i egalitaryzmu. W kibucach negowano istnienie tradycyjnych ról płciowych. W praktyce odbywało się to przez maskowanie cech płciowych za pomocą luźnego ubrania, wykonywanie tradycyjnie męskich prac przez kobiety oraz unikanie np. stosowania makijażu. Ciąża i poród były traktowane jako jedyna, narzucona przez biologię, aktywność odróżniająca kobietę od mężczyzn. Jednak wychowanie dzieci – ze względu na wspólnotę – nie było postrzegane jako rola kobieca i w założeniu miało być realizowane przez wszystkich bez względu na płeć. Unikano indywidualizacji dzieci przez sformułowanie „mój syn” lub „moja córka”. Kobiety były zachęcane do karmienia każdego dziecka w jego okresie niemowlęcym, nie tylko urodzonego przez siebie. Z tego samego względu usiłowano przekierować uczucia indywidualne – takie jak miłość między kobietą a mężczyzną czy miłość macierzyńską – na uczucia wobec wspólnoty. Indywidualizm był traktowany jako defekt moralny. Tolerowane były sformalizowane związki małżeńskie, ale bez całej rytualnej otoczki tradycyjnie im towarzyszącej.
W dłuższym okresie system ten nie został jednak utrzymany. Obserwacje dokonane w kibucu Kiryat Yedidim pokazały, że po pewnym czasie społeczności powróciły do tradycyjnych ról płciowych. O ile w 1920 roku zatrudnienie kobiet wynosiło 50%, o tyle po 30 latach pracowało już jedynie 12% kobiet, reszta zajmowała się wychowaniem dzieci, edukacją i usługami. W kibucu Artzi w 1975 roku pracowało również 12%, z czego 9% na roli zaś 3% w zawodach przemysłowych. Mężczyźni stanowili 87% rolników, 77% pracowników przemysłowych i 99% pracujących na budowach. Kobiety z kolei stanowiły 84% pracowników w edukacji i usługach. Również w administracji kibuców z czasem kobiety przestały zajmować równy procent miejsc – 84% stanowisk zajmowali w niej mężczyźni, którzy stanowili również 71% osób zarządzających kibucem oraz 78% aktywistów politycznych. Badacze przypisywali tę zmianę podejściu młodych pokoleń, urodzonych w kibucach, które nie podzielało ideologicznego zaangażowania ich założycieli w egalitaryzm. O ile w pierwszym pokoleniu 68% kobiet wyrażało przekonanie, że macierzyństwo jest dla nich ważniejsze niż praca, o tyle w drugim pokoleniu było to już 88%. Z czasem nastąpił także stopniowy powrót do indywidualnych relacji rodziców z dziećmi, a także w parach małżeńskich.
Zmiana podejścia w stosunku do rodziny jest tym bardziej zdumiewająca, że nie był to bunt pokolenia wychowanego w tradycyjny sposób tylko pokolenia kobiet urodzonych w kibucach i wychowanych w skrajnie feministycznym środowisku, które prowadziło zinstytucjonalizowaną kontrrewolucję wobec kobiecości.
Obserwacje dokonywane w kibucach w roku 1951 nie potwierdzają teorii o czysto kulturowym uwarunkowaniu ról płciowych. Analiza zabaw dzieci wychowywanych w ściśle egalitarnym środowisku pokazała, że chłopcy częściej niż dziewczynki bawili się przedmiotami (41% do 30%), w szczególności dużymi i wymagającymi większej siły fizycznej (17% do 9%). W zabawy związane z ruchem i aktywnością fizyczną angażowało się 33% chłopców i 21% dziewczynek. Dziewczynki z kolei preferowały zabawy werbalne i związane z wyobraźnią (39% do 24%).

Pierwszy kibuc – Deganja – założono w 1910, w pobliżu Jeziora Tyberiadzkiego w Galilei. Znanym kibucem jest kibuc im. Bojowników Gett, założony 19 kwietnia 1949 roku przez Żydów ocalałych m.in. z powstania w getcie warszawskim. Gospodarstwa rolne przyuczające Żydów, szykujących się do wyjazdu do Palestyny, do rolnictwa powstawały również poza Izraelem. Bywały też nazywane kibucami. Najważniejszy był Grochów w Warszawie, założony w 1919 r., po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, pracował jeszcze w czasie okupacji.
Stosunkowo szybki wzrost liczby kibuców trwał do 1990 roku. Istniało wtedy 270 kibuców; w każdym z nich mieszkało zazwyczaj 200–700 osób. Łącznie w kibucach mieszkało wówczas 125100 ludzi (2,6% populacji Izraela). Po 1993 roku (w którym w 270 kibucach mieszkało 129300 osób) ich liczba zaczęła się nieznacznie obniżać. W 2000 roku 267 kibuców miało 117400 mieszkańców. Obecnie wiele z nich prócz działalności rolniczej rozwija produkcję przemysłową.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kibuc

Zdjęcie: Pole bawełny w kibucu Szamir
Popularne pytania
Ostatnie fragmenty nizinnych lasów pierwotnych na terenie Niżu Europejskiego znajdują się w Polsce i na Białorusi ...
Który język uznawany jest za najtrudniejszy?
Jaki wskaźnik BMI jest najbardziej optymalny dla zdrowia?
Czy masło powinno się przechowywać w lodówce?
Czy każda pszczoła może zostać królową?
Jaki nietypowy prezent otrzymał słynny autor “Władcy Pierścieni” John Tolkien?
Jak kobiety w średniowieczu udawały dziewice?
W którym kraju można iść do więzienia za jazdę brudnym samochodem?
Kto wygrał pierwszą pancerną bitwę świata - Niemcy czy Anglicy?
Czy czarnoskórzy robili kariery w I RP?
Jaki cud sprawił, że Polacy wygrali Bitwę Warszawską?
Co to jest dylemat?
Czy tylko 10 proc. związków ze szkół średnich kończy się małżeństwem i nie rozwodzi się w późniejszym czasie?
Jaka kara grozi w polskim prawie za udostępnienie nagich zdjęć osoby bez jej zgody?